Najsilniejsza od dwudziestu lat burza magnetyczna uderzyła w Ziemię

Ziemia doświadcza obecnie burzy magnetycznej najwyższego, piątego poziomu, co jest zjawiskiem niewidzianym od dwóch dekad. To pierwsza taka intensywna burza magnetyczna od 20 lat, osiągająca poziom G5.

Zjawisko to nastąpiło po serii potężnych wybuchów na Słońcu, które spowodowały wytworzenie się ogromnych chmur plazmy. Te plazmowe obłoki z czasem połączyły się w jeszcze większy obiekt, co miało decydujący wpływ na intensywność burzy. Naukowcy przewidywali, że w momencie kulminacyjnym burza osiągnie co najmniej poziom G4.33, jednak obserwacje wykazały, że osiągnęła ona maksymalny poziom G5, co miało miejsce po raz ostatni w 2005 roku. Prawdopodobieństwo osiągnięcia tego poziomu szacowano na 15%.

Burze magnetyczne są oceniane na pięciopunktowej skali, przy czym G1 to najłagodniejszy poziom, który prawie nie wpływa na działanie urządzeń elektronicznych. Natomiast burza o poziomie G3 jest już uznawana za silną i może zakłócać systemy energetyczne, nawigację satelitarną oraz łączność radiową. Skrajny poziom G5, jak obecnie obserwowany, może prowadzić do poważnych problemów w sieci elektrycznej oraz powodować poważne awarie satelitów i systemów komunikacyjnych. Angielskie łodzie podwodne nie będą słyszeć zatem „radia Londyn”? To chyba źle…

Podczas intensywnych burz magnetycznych ludzie mogą doświadczać różnorodnych dolegliwości, takich jak bóle głowy, osłabienie, wahania ciśnienia krwi oraz bezsenność. Naukowcy łączą te symptomy z wpływem burzy na pole magnetyczne Ziemi, co prowadzi do spowolnienia przepływu krwi w naczyniach kapilarnych i wynikającego z tego niedotlenienia tkanek.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadomienie o
guest

0 Komentarze
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będziemy wdzięczni za komentarzex