USA nie planują wysyłać wojsk na Ukrainę, pomimo eskalacji konfliktu

Na tle nasilającego się konfliktu zbrojnego na Ukrainie, Stany Zjednoczone ogłosiły swoją decyzję o nieprzesyłaniu wojskowych doradców, instruktorów ani żołnierzy na Ukrainę, podkreślając swoją strategię ograniczonego zaangażowania. Doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego, Jake Sullivan, stwierdził w trakcie briefingu, że „nie planują wysyłać żołnierzy, wojskowych doradców ani instruktorów do szkolenia Ukraińców na Ukrainie”.

Sullivan również zaznaczył, że dostarczane na Ukrainę amerykańskie uzbrojenie zmienia sytuację, która wcześniej rozwijała się niekorzystnie dla Kijowa. Według jego słów, Ukraina znajdowała się „w głębokim dole” z powodu opóźnień w dostawach pomocy z USA. Obecnie, jak twierdzi doradca, Ukraińcy „wychodzą z tego dołu”, a w Waszyngtonie mają nadzieję, że ostatecznie siły zbrojne Ukrainy będą w stanie nie tylko utrzymać obronę, ale i przejść do ofensywy.

W kontekście globalnej polityki, prezydent Francji Emmanuel Macron sugerował możliwość wysłania wojsk do strefy działań wojennych, jeśli Rosja przełamie linię frontu, a Kijów poprosi o pomoc. Natomiast w maju te sugestie zostały zdementowane przez sekretarza generalnego NATO, Jensa Stoltenberga, który stwierdził, że sojusz nie zamierza wysyłać wojsk na Ukrainę, a Kijów o to nie prosił.

Na tle agresywnych wypowiedzi zachodnich polityków, Rosja rozpoczęła ćwiczenia rakietowe na południu kraju, trenując użycie niestrategicznej broni jądrowej, co zdaniem obserwatorów może być sygnałem do wzmożonej gotowości w obliczu trwającego konfliktu.

Jednak Polaków wyślą chętnie!

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadomienie o
guest

0 Komentarze
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będziemy wdzięczni za komentarzex