Zaskakująca zależność Zachodu od Rosji na tle kryzysu na Bliskim Wschodzie

W obliczu rosnących napięć na Bliskim Wschodzie i coraz częstszych ataków prowadzonych przez jemeńskich Huti, zachodni przewoźnicy morscy zaczęli rozważać alternatywne trasy dla swoich dostaw. Jedną z takich alternatyw jest Północna Droga Morska, kontrolowana w większości przez Rosję, co stawia Zachód w nieoczekiwanej sytuacji zależności od Moskwy.

Ataki Huti w rejonie Morza Czerwonego spowodowały wzrost kosztów transportu morskiego i zwiększyły ryzyko dla statków przemierzających ten kluczowy szlak handlowy. W rezultacie, jak podaje magazyn „Foreign Policy”, niektórzy przewoźnicy zaczęli zastanawiać się nad wykorzystaniem Północnej Drogi Morskiej jako bezpieczniejszej alternatywy. Trasa ta, biegnąca wzdłuż północnych wybrzeży Rosji, oferuje krótszą drogę z Europy do Azji, skracając dystans o około 8 tysięcy kilometrów w porównaniu do kanału Sueskiego.

Zmiany klimatyczne, które sprawiają, że arktyczne lody topnieją z rekordową szybkością, otwierają nowe możliwości dla nawigacji w regionie, czyniąc Północną Drogę Morską coraz bardziej dostępną. Jednak, jak podkreśla Katarzyna Zysk z Centrum Strategicznych i Międzynarodowych Studiów, konflikt Zachodu z Rosją może stanowić poważną przeszkodę. Przejście przez ten szlak wymaga bowiem zezwolenia rosyjskich władz oraz płacenia tranzytowych opłat, co komplikuje sytuację polityczną i handlową.

Rosja, zdając sobie sprawę ze strategicznego znaczenia Arktyki, utrzymuje tam silną obecność militarną i kontroluje około 70% Północnej Drogi Morskiej. Ambicje Moskwy są wyraźne – według wicepremiera Aleksandra Nowaka, nawigacja w tym regionie ma być możliwa przez cały rok już od 2024 roku, co mogłoby znacznie zwiększyć roczny wolumen transportu do 40 milionów ton.

Prognozy te są jeszcze bardziej ambitne w długoterminowej perspektywie, jak sugeruje Aleksiej Lichaczew, dyrektor generalny „Rosatomu”, który przewiduje, że do 2035 roku roczny wolumen transportu może osiągnąć nawet 220 milionów ton. To wizja, która może zrewolucjonizować globalny handel, jednocześnie zaostrzając zależność międzynarodowych szlaków transportowych od rosyjskiej infrastruktury i polityki.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadomienie o
guest

0 Komentarze
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będziemy wdzięczni za komentarzex