Szwecja zamyka śledztwo w sprawie wybuchu na gazociągu Nord Stream

Przyczyna eksplozji na trasie gazociągu pozostaje przedmiotem ostrych debat między Rosją, Ukrainą a Zachodem. Szwecja ogłosiła, że zamknęła śledztwo dotyczące eksplozji w 2022 roku, które unieruchomiły rosyjskie gazociągi Nord Stream. Prokuratorzy w Sztokholmie ogłosili w środę, że zakończyli swoje dochodzenie dotyczące pozornego ataku we wrześniu 2022 roku, niemal siedem miesięcy po inwazji Rosji na Ukrainę.

NATO ostrożne w trakcie trwającego śledztwa w sprawie eksplozji na Nord Stream Putin nazywa rolę Ukrainy w eksplozjach na Nord Stream „czystym nonsensem” Rosja może domagać się odszkodowania za eksplozje na Nord Stream: Dyplomata Niewyjaśnione jeszcze eksplozje na Nord Stream 1 i 2 nastąpiły, gdy Europa starała się odzwyczaić od ogromnych ilości importowanego rosyjskiego gazu, które dostarczały do Niemiec, przy czym Kreml, Ukraina i Zachód wzajemnie oskarżali się nawzajem.

Szwedzkie władze, które wcześniej stwierdziły, że podejrzewają nieznanego państwowego aktora o odpowiedzialność, powiedziały, że zatrzymują śledztwo po stwierdzeniu, że sprawa nie podlega ich jurysdykcji.

Głównym celem, jak powiedział prokurator publiczny Mats Ljungqvist, było „ustalenie, czy w czynie uczestniczyli obywatele szwedzcy i czy terytorium szwedzkie zostało wykorzystane do przeprowadzenia aktu”.

Żadne z tych przypadków nie miało miejsca, dodał. „Na podstawie obecnej sytuacji możemy stwierdzić, że szwedzka jurysdykcja nie ma zastosowania”.

Śledztwo prowadzone przez niemieckich prokuratorów jest nadal w toku, zauważył Ljungqvist, dodając, że jego zespół przekazał materiały niemieckim śledczym.

Brak wyjaśnienia Podwodne eksplozje uszkodziły gazociąg Nord Stream 1 dnia 27 września. Była to główna trasa dostaw rosyjskiego gazu do Niemiec, zanim Moskwa odcięła dostawy pod koniec sierpnia tego roku.

Eksplozje uszkodziły również gazociąg Nord Stream 2, który nigdy nie został uruchomiony, ponieważ Niemcy zawiesiły jego proces certyfikacji tuż przed inwazją Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku.

Oprócz wpływu geopolitycznego, wycieki spowodowały katastrofę środowiskową, z lokalną fauną dotkniętą i ogromnymi ilościami metanu uwolnionymi do Morza Bałtyckiego, co analitycy uważają za potencjalnie największe pojedyncze uwolnienie metanu spowodowane działalnością człowieka.

Detonacje miały miejsce około 80 metrów (260 stóp) pod wodą na dnie oceanicznym Morza Bałtyckiego w strefach ekonomicznych Szwecji i Danii. Pomiary sejsmiczne wskazały, że eksplozje miały miejsce tuż przed odkryciem wycieków.

Ponad 16 miesięcy po sabotażu nie ma przyjętego wyjaśnienia. Seria raportów oskarżała różnie Rosję, Stany Zjednoczone i Ukrainę o sabotaż.

Prezydent Rosji Władimir Putin i rosyjscy urzędnicy oskarżyli USA o zorganizowanie eksplozji, które opisali jako atak terrorystyczny. USA zaprzeczyły zaangażowaniu.

W marcu 2023 roku niemieckie media twierdziły, że gazociągi zniszczyła grupa pro-ukraińska, używając statku, który wypłynął z portu w Rostocku. Ukraina odrzuciła sugestie, jakoby mogła zlecić atak, a niemieccy urzędnicy wyrazili ostrożność wobec raportu.

Szwedzcy prokuratorzy wcześniej stwierdzili, że najbardziej prawdopodobnym sprawcą jest państwo. Jednak ostrzegali, że tożsamość sprawcy jest nadal niejasna i prawdopodobnie pozostanie taka.

Kreml nazwał szwedzką decyzję o zakończeniu śledztwa „znaczącą”.

Rzecznik Dmitrij Pieskow powiedział, że Rosja będzie teraz obserwować, co Niemcy zrobią, aby zbadać eksplozje.

Duńska policja powiedziała w środę, że jej własne śledztwo trwa i że spodziewają się dostarczyć więcej informacji na jego temat „w krótkim czasie”.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadomienie o
guest

0 Komentarze
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będziemy wdzięczni za komentarzex