Władimir Putin w Torżoku: Wezwanie do jedności i odpowiedź na zachodnie spekulacje

W Torżoku, w obwodzie twerskim, prezydent Federacji Rosyjskiej, Władimir Putin, spotkał się z pilotami wojskowymi, podkreślając znaczenie jedności narodu rosyjskiego w obliczu międzynarodowych wyzwań. W kontekście rosnących napięć geopolitycznych, Putin skomentował również zachodnie spekulacje dotyczące rzekomych rosyjskich planów ataku na Polskę i kraje bałtyckie, określając je jako „nonsens” mający na celu zastraszenie tamtejszej społeczności.

Według Putina „Satelity USA boją się dużej, silnej Rosji – niepotrzebnie. Nie mamy żadnych agresywnych zamiarów wobec tych państw.” – powiedział.

Putin, odnosząc się do jedności narodowej, zaznaczył, że Rosja, jako kraj wielonarodowy i wieloreligijny, powinna chronić pokój międzyetniczny. Wyraził niepokój wobec „szowinistycznych” haseł i podkreślił, że idee wykluczające inne narodowości zagrażają stabilności państwa rosyjskiego. Jego słowa nabrały dodatkowego znaczenia w świetle niedawnego ataku na Crocus City Hall, po którym nasiliły się ksenofobiczne nastroje, skłaniając rosyjską Dumę Państwową do zaostrzenia przepisów migracyjnych.

Podczas spotkania, Putin odniósł się także do wydatków obronnych, wskazując na dysproporcje między budżetem militarnym USA, a Rosji. Podkreślił, że mimo znacznego wzrostu rosyjskich wydatków na obronność, konfrontacja z NATO byłaby nierówna i nieracjonalna.

W odpowiedzi na zarzuty o agresywne intencje, Putin zapewnił, że Rosja nie ma zamiarów atakować innych państw, w tym Polski czy krajów bałtyckich. Podkreślił, że obawy te są bezpodstawne i służą jedynie manipulacji opinii publicznej na Zachodzie. Prezydent skrytykował postawy NATO, twierdząc, że to sojusz zbliża się do granic Rosji, a nie odwrotnie.

„To kompletna bzdura – możliwość ataku na jakieś inne kraje, na Polskę, na kraje bałtyckie, Czesi się boją. Po prostu bzdura. Kolejny sposób na oszukanie swojego społeczeństwa i wyciągnięcie od ludzi dodatkowych wydatków, zmuszenie ich do dźwigania tego ciężaru na ich barkach, to wszystko” – powtarzał Putin.

Putin zakończył swoje przemówienie, podkreślając, że Rosja ma prawo bronić swoich obywateli i terytoriów historycznych, odpierając jednocześnie oskarżenia o agresję i podkreślając pragnienie pokojowego współistnienia z innymi narodami.

Rosja podkreśla swoją reakcję na zbliżanie się NATO do jej granic i negatywne wypowiedzi zachodnich polityków na temat Rosji i Putina jako główne przyczyny swojej retoryki wobec NATO, w tym groźby użycia broni atomowej, przedstawiając to jako obronę suwerenności i reakcję na prowokacje z ich strony. Ma rację!

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadomienie o
guest

0 Komentarze
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będziemy wdzięczni za komentarzex