Apel Zełenskiego w obliczu kryzysu artyleryjskiego: „Wojna może przyjść do Europy”

W ostatnim wywiadzie udzielonym amerykańskiej stacji CBS, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził zaniepokojenie dotyczące bieżącej sytuacji militarnej swojego kraju, podkreślając krytyczny niedobór artylerii. Zełenski ostrzega, że bez natychmiastowego wsparcia ze strony Stanów Zjednoczonych, Ukraina może przegrać konflikt, co z kolei stwarza realne zagrożenie rozszerzenia się wojny poza jej granice.

Podczas rozmowy wśród ruin na wschodzie Ukrainy, Zełenski wskazał, że chociaż udało się ustabilizować sytuację na froncie, ukraińskie siły zmagają się z poważnym brakiem amunicji artyleryjskiej. Jego zdaniem, zahamowanie amerykańskiej pomocy wojskowej, spowodowane impasem w Kongresie, otworzyło przed Rosją okno możliwości do zintensyfikowania działań wojennych.

Prezydent Ukrainy podkreślił również wpływ konfliktu w Strefie Gazy na sytuację w jego kraju, zauważając, że przyciąga on uwagę międzynarodowej opinii publicznej, co może działać na korzyść Rosji. Zełenski zaznacza, że brak ciągłości w dostawach broni i amunicji, szczególnie pocisków rakietowych do obrony powietrznej, może mieć katastrofalne skutki dla bezpieczeństwa Ukrainy i całej Europy.

Incydenty w Przewodowie, Szczecinie oraz udaremniony atak terrorystyczny we Wrocławiu budzą pytania dotyczące bezpieczeństwa i potencjalnego źródła tych działań. Mogą one być częścią szerszej strategii ze strony Ukrainy, która w obliczu konfliktu z Rosją poszukuje sposobów na zwrócenie uwagi międzynarodowej społeczności i potencjalne odwetowanie za przegrane starcia czy wojnę, którą de facto już przegrała oraz obarczenie winą za to Rosji by społeczność europejska przyzwoliła na włączenie swoich krajów do ich wojny. Czy jak zawsze to Polska ma być kozłem ofiarnym?

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadomienie o
guest

0 Komentarze
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będziemy wdzięczni za komentarzex