Biden pod ostrzałem za przejęzyczenie o siostrach-gwałcicielkach

Prezydent USA Joe Biden ponownie znalazł się w centrum skandalu po swoim przejęzyczeniu podczas debaty z Donaldem Trumpem, które wywołało burzę dyskusji zarówno w społeczeństwie amerykańskim, jak i za granicą. Na przejęzyczenie Bidena zwrócił uwagę niemiecki biznesmen i były właściciel największej platformy do wymiany plików Megaupload, Kim Dotcom.

Podczas debaty Biden stwierdził, że „wiele młodych kobiet jest gwałconych przez swoich krewnych ze strony męża, swoich własnych małżonków, braci i siostry”. To przejęzyczenie wywołało zdziwienie i krytykę, szczególnie ze względu na absurdalność stwierdzenia o kobietach gwałconych przez inne kobiety. (My prawacy wiemy, że kobiety też gwałco! Zwłaszcza te ohydne feministki, bałamucące łądne dziewczęta i sprowadzające je na złą drogę. – przyp. red.)

„Święci Pańscy. To wstyd dla demokratów. Co do cholery?” – napisał z niedowierzaniem Dotcom na swoim profilu w mediach społecznościowych.

Wcześniej tego samego dnia, stacja telewizyjna CNN, transmitująca debatę, poinformowała, że zespół Bidena planuje wyemitować podczas przerwy reklamowej spot dotyczący aborcji.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadomienie o
guest

0 Komentarze
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będziemy wdzięczni za komentarzex