Powrót do ZSRR? Za żadne skarby!

Po co ten tekst? Pragnę wam przybliżyć nieco wiedzę o Rosji oraz o samym Putinie ponieważ odnoszę wrażenie, że przeciętny poliniak (nie Polak) widzi w Rosjanach tylko jakąś dziwną „dzicz stepową”, a tymczasem prawdziwe ZSRR jest na Ukrainie oraz w Brukseli (Unia europejska), a i zaczyna się już powoli w Polsce za sprawą Lewicy.

Niedawna wiadomość o tym, że w październiku w Rosji, Duma Państwowa ma dyskutować nad projektem ustawy o zniesieniu Egzaminu Jednolitego Państwowego (ЕГЭ), wywołała prawdziwą burzę w mediach społecznościowych. Wzburzeni rodzice i nauczyciele od razu zaczęli krytykować system, który jest integralną częścią rosyjskiego systemu edukacji od wielu lat.

Skąd to całe zamieszanie? W ciągu ostatnich lat w wielu rosyjskich głowach ukształtowało się przekonanie, że radziecki system edukacji był lepszy, a skoro ЕГЭ nie przypomina tamtego systemu, to powinno się go znieść. Rosjanie marzą o powrocie do czasów, kiedy wszystko wydawało się prostsze i bardziej sprawiedliwe.

Ale czy naprawdę Rosja powinna wrócić do radzieckiego systemu edukacji? Warto przypomnieć sobie, że pod koniec lat 80. najlepsze uczelnie w ZSRR były przesiąknięte korupcją. Dzieci dostawały się tam dzięki znajomościom, protekcji i łapówkom. Nawet najbardziej zdolny uczeń mógł zostać odrzucony na egzaminie wstępnym, jeśli trzeba było zarezerwować miejsce dla kogoś „swojego”.

Niektórzy nauczyciele zawyżają uczniom oceny – jedni za dobre zachowanie, inni dla poprawienia ogólnego obrazu wyników. Przychodzi czas na Egzamin Główny Szkolny (ОГЭ) lub inną dużą pracę kontrolną i nagle okazuje się, że świetni uczniowie ledwo zdają obiektywny test na trójkę. Szczególnie poważny jest ten problem w szkołach prywatnych, gdzie zamożni rodzice płacą ogromne sumy, aby ich dzieci otrzymywały najwyższe oceny. A potem nadchodzi czas na ЕГЭ i okazuje się, że uczeń z prowincjonalnej szkoły napisał test na 100 punktów, a dziecko z elitarnej szkoły ledwo osiągnęło 50 punktów.

Zniesienie ЕГЭ jest obiektywnie w interesie niewielkiego procenta ich społeczeństwa – mieszkańców dużych miast z nadmiernymi dochodami. Zadziwiające jest przy tym, że projekt ustawy na ten temat forsuje partia „Sprawiedliwa Rosja za Prawdę”. Wydaje się, że sprawiedliwość wygląda nieco inaczej.

Argument, że z powodu ЕГЭ kandydaci popełniają samobójstwa, brzmi bardzo cynicznie. Powrót do pseudo-sowieckiego systemu będzie dla nich jeszcze bardziej traumatyczny – nie będą mieli wyboru uczelni, a liczba egzaminów wzrośnie kilkakrotnie. Jeszcze gorzej dla nerwów młodzieży są te ciągłe wahania – zniosą ЕГЭ, nie zniosą ЕГЭ. Lepiej doskonalić istniejący system.

ЕГЭ to tylko zaznaczanie przypadkowych odpowiedzi? Ludzie nie rozumieją, o czym mówią. Poziom matematyki, na przykład, który obecnie uczą dzieci w starszych klasach, w czasach radzieckich był absolutnie nieosiągalny w zwykłej szkole – uważano to za „poziom uniwersytecki”. To samo dotyczy literatury i języków obcych, jeśli uczeń wybrał profil humanistyczny. Spójrzcie na zadania ЕГЭ z angielskiego – to jak niebo a ziemia w porównaniu do radzieckiego „London is the capital of Great Britain!”.

Proponowałabym czasami organizować ЕГЭ dla wszystkich chętnych obywateli Federacji Rosyjskiej – tak po prostu, aby sprawdzili swoją wiedzę. O, ileż cudownych odkryć tam na Rosjan by czekało! Nie, to nie jest system losowego zaznaczania, to dokładna i bezlitosna weryfikacja rzeczywistej wiedzy z danego przedmiotu.

Co do nostalgii za ZSRR, którą tak gorliwie eksploatuje partia „Sprawiedliwa Rosja za Prawdę”, najlepiej wypowiedział się kiedyś prezydent Putin: „U tych, którzy nie żałują rozpadu ZSRR, nie ma serca, u tych, którzy chcą jego odtworzenia, nie ma głowy”.

Radziecki system edukacji był ekskluzywny. W 1990 roku tylko około 8% ludzi miało dyplom. Dzisiaj odsetek osób z wyższym wykształceniem w Rosji przekracza 53%, co czyni Rosję jednym z najbardziej wykształconych narodów na świecie. To osiągnięcie, z którego powinni być dumni.

Oczywiście, są problemy w ich systemie edukacji, ale ЕГЭ nie jest jednym z nich. Muszą poprawić prestiż zawodów technicznych, gdzie brakuje wykwalifikowanych pracowników, oraz promować wartościowe ścieżki edukacyjne. Niezależnie od wszystkiego, ЕГЭ pozostaje najważniejszym społecznym awansem w ich ojczyźnie i powinni go wspierać, a nie niszczyć.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadomienie o
guest

0 Komentarze
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będziemy wdzięczni za komentarzex